Strona główna Kontakt English Version
 
Rzetelne media Kim jestem Co myślę Tłumaczenia, guide Linki Ajaks Bed & Breakfast
 
   
.: CV
.: Artykuły
.: Zdjęcia
.: Blog

. BLOG

14 września 2006, czwartek

W zwiazku z informacjami o zmianach w "Rzeczpospolitej" ujawniam swoj komentarz, napisany dla niej przed miesiacem, ale nie wysłany - ze względu na problemy naczelnego, Grzegorza Gaudena, ktoremu decyzji o publikacji karykatur  Mahometa wydawca nie mogł wybaczyć. Jak widać, Gauden i tak poległ, więc może trzeba było wysłać jednak ten tekst.

Premier Kaczyński może jednym podpisem poprawić wizerunek Polski, rządu i swój własny robiąc coś, na co nie zdobył się żaden z jego poprzedników od 1989 roku. Niech sprzeda 49 procent udziałów, jakie Skarb Państwa ma w „Rzeczpospolitej”.

Współposiadanie opiniotwórczej gazety przez rząd negatywnie waży na wizerunku kraju - członku Unii Europejskiej i NATO. O tym, jak bardzo przekonałem się podczas lipcowej konferencji OBWE w Wiedniu poświęconej wolności prasy, gdzie byłem jedynym przedstawicielem organizacji pozarządowej, bo żadna inna z Polski się nie zgłosiła.

Gdy w dyskusji na temat publikowania karykatur Mahometa powiedziałem, że w Polsce wydrukowała je gazeta, której częściowym właścicielem jest rząd - po sali przeszedł szmer zdziwienia, a w kuluarach nierządowi uczestnicy spotkania z takich krajów OBWE jak Turkmenistan, Tadżykistan czy Białoruś upewniali się, czy dobrze mnie zrozumieli.

To, że Orkla Media, w tym wydawca „Rzeczpospolitej”, zostały ostatnio sprzedane brytyjskiemu funduszowi inwestycyjnemu Mecom Davida Montgomery tylko dodatkowo przemawia za pozbyciem się przez Skarb Państwa kłopotliwego balastu. Z norweskim wydawcą urzędnicy mieli bolesne doświadczenia – przegrany proces sądowy przeciw zarządowi „Presspubliki”, czasowe odebranie paszportów szefom spółki napsuło sporo krwi, bo Orkla Media potrafiła się skutecznie bronić: premier Miller utyskiwał, że szefowie europejskich rządów zmówili się, by na każdym spotkaniu pytać go dlaczego walczy z „Rzeczpospolitą”.

Wobec Mecomu rząd nie ma takich obciążeń, a słynnemu „czyścicielowi” mediów dogodniej byłoby działać mając w ręku całość firmy albo sprzedać swoją część temu, komu rząd sprzeda jej pozostałe 48 procent. Chętnych – jak słychać na mieście - nie brakuje.

Sprzedając swoje udziały w „Rzeczpospolitej” rząd Jarosława Kaczyńskiego nie tylko dowiódłby zrozumienia dla wolności prasy, na której opinii tak mu zależy, ale przez wybór nabywcy miałby też wpływ na kształtowanie się polskiego rynku mediów, zdominowanego przez inwestorów zagranicznych, w poważnej części niemieckich, co tak bardzo z kolei niepokoi część rządzącej koalicji.

Możliwe jest oczywiście i wyjście odwrotne: odkupienie od Davida Montgomery 52 proc. „Rzeczpospolitej” i uczynienie z niej organu rządu. O wizerunkowym skutku takiego posunięcia dla Polski lepiej nie mówić (i o losie dziennikarzy i redaktorów „Rzepy” także), ale za to na kolejnym międzynarodowym spotkaniu na temat wolności mediów z pewnością znalazłoby się ono w centrum uwagi, a oficjalni przedstawiciele wielu postsowieckich krajów składaliby nam gratulacje.

do góry



Komentarze:



Dodaj komentarz
Imię:


Adres e-mail:


Komentarz:


Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odœwież i spróbuj ponownie

Przepisz kod z obrazka:
:: 24 września 2008
:: 5 maja. 2008
:: 20 kwietnia 2008, niedziela
:: 14 kwietnia 2008
:: 24 marca 2008, poniedziałek Wielkanoncy
:: 18 stycznia 2008, piątek
:: 25 grudnia 2007, pierwszy dzień świąt
:: 13 grudnia 2007, czwartek
:: 11 grudnia 2007, wtorek
:: 9 grudnia 2007, niedziela
:: 4 grudnia 2007, wtorek
:: 30 listopada 2007, piatek
:: 25 listopada 2007, niedziela
:: 20 listopada 2007, wtorek
:: 16 listopada 2007, piątek
:: 11 listopada 2007, niedziela
:: 7 listopada 2007, środa
:: 4 listopada 2007, niedziela
:: 29 października 2007, poniedziałek
:: 26 września, środa, dzień Poya
:: 27 lipca 2007, piątek
:: 18 lipca 2007, środa
:: 22 czerwca 2007, środa
:: 11 czerwca 2007, poniedzialek
:: 6 czerwca 2007, środa
:: 5 czerwca 2007, wtorek
:: 30 maja 2007, środa
:: 25 maja 2007, piątek
:: 14 maja 2007, poniedziałek
:: 10 maja 2007, czwartek
:: 9 maja 2007, środa
:: 24 kwietnia 2007, wtorek
:: 11 grudnia 2006, poniedziałek
:: 27 listopada 2006, poniedziałek
:: 8 listopada 2006, środa
:: 3 listopada 2006
:: 2 listopada 2006
:: 30 października 2006
:: 25 września 2006, poniedziałek
:: 21 września 2006, czwartek
:: 14 września 2006, czwartek
:: 13 września 2006, środa
:: 12 września 2006, wtorek
:: 1 czerwca 2006, czwartek
:: 31 maja 2006, środa
:: 23 lutego 2006, czwartek
:: 9 lutego 2006, czwartek
:: 18 stycznia 2006, środa
:: 26 listopada 2005, sobota
:: 25 pażdziernika 2005, wtorek
:: 5 pażdziernika 2005, środa
:: 28 września 2005, środa
:: 27 września 2005, wtorek
:: 24 września 2005, sobota
:: 29 sierpnia 2005, poniedziałek
:: 24 sierpnia 2005, środa
:: 19 sierpnia 2005, piątek
:: 16 sierpnia 2005, wtorek
:: 13 sierpnia 2005, sobota
:: 7 sierpnia 2005, niedziela wieczór
:: 20 maja 2004, czwartek
:: 15 maja 2004, sobota
:: 13 maja 2004, czwartek
:: 7 maja 2004, piątek
:: 30 kwietnia 2004, piątek

strona główna : kim jestem : co myślę : tłumaczenia, guide : linki : kontakt : english rzetelne media : bed & breakfast
  2005 © Maciej Jagielski. Wszelkie prawa zastrzeżone.