Strona główna Kontakt English Version
 
Rzetelne media Kim jestem Co myślę Tłumaczenia, guide Linki Ajaks Bed & Breakfast
 
   
.: CV
.: Artykuły
.: Zdjęcia
.: Blog

. BLOG

30 maja 2007, środa

Dzisiejsza prasówka przynosi obfite żniwo: zmarła ósma ofiara poniedziałkowego zamachu  w Ratmalanie, obok Mt. Lavinii. Bomba umieszczona w nieczynnym od czasu tsunami sklepie została zdalnie odpalona kiedy przejeżdżał obok niej autobus specjalnych sił policyjnych, ale dwie trzecie z ponad trzydziestu ofiar to zwykli przechodnie, w tym matka z dwójką dzieci, z których tylko jedno przeżyło. Wczoraj rano ruch w Kolombo został sparaliżowany masowymi przeszukaniami pojazdów wjeżdżających do miasta. Czy nie będzie tak samo jutro, kiedy będę odbierał z lotniska jedynych w tym tygodniu gości?  I co wtedy zrobić?

Także wczoraj wieczorem po raz pierwszy zdarzyło mi się zatrzymanie całego autobusu, wszyscy pasażerowie wysiedli, sprawdzono im torby i dokumenty. My, białe twarze, siedzieliśmy spokojnie, ale i nas śniady z kałasznikowem poprosił o paszporty.  Wycignąłem polskie prawo jazdy i kopie, ale na moje dokumenty żołnierz machnął ręką. I tak, nie sprawdzany przez tydzień, dobrnąłem do dziś, kiedy mam już mieć nową wizę. Ide po nia po południu do Aitkena, zobaczymy co będzie.

Dziś także pierwsza chyba od mojego przyjazdu wiadomość z Polski w lokalnej prasie: rzecznik praw dziecka sprawdza czy Teletubisie nie promują gejostwa.  Żeby nie wiem jakie pieniądze rząd wyłożył na pozytywny obraz Polski, jedna taka informacja wystarczy by od razu przeznaczyć je lepiej na dożywianie dzieci w Afryce.  Polska to kraj ziejący nienawiścią do gejów, w którym prym wiodą dwaj niepewni seksualnie bliźniacy. Tyle zostało ze spuścizny po JPII. Absurd? Oczywiście, ale tak z zewnątrz wygląda dzisiaj Polska. Niech żyje LPR i pani  Sowińska, tylko czy Polska to wytrzyma?

Są też informacje o skali spadku ruchu turystycznego na wyspie: w okolicach Sigiriji szacuje się go na 70 proc. Kelner z mojego hotelu, Taj Samudra, powiedział mi wczoraj przy śniadaniu, że na 275 pokoi mieli zazwyczaj zajętych około 200. Obecnie - 25, i to mimo wesel po promocyjnych cenach. W hotelach "all inclusive" na południu kraju pętają się pojedynczy goście, mówi się o kryzysie w branży turystycznej porównywalnym z latami osiemdziesiątymi, kiedy wojna z Tamilskimi Tygrysami trwała w najlepsze, i gorszym niż w okresie po tsunami, bo wtedy chęć pomocy ofiarom i  współczucie sprowadzało tu jednak pewną liczbę gości.

Ciekawe, że zwykli ludzie oskarżają zachodnie media o szerzenie paniki i stwarzanie fałszywego obrazu zagrożenia wobec turystów, którego nie ma. To niestety bajka, szukanie zewnętrznego wroga, bo poczucia zagrożenia stwarzać nie trzeba, wystarczy relacjonować fakty. Zamachy mówią same za siebie, a cywilne ofiary w Ratmalana przekreślają teorię  o braku zagrożeń dla zagranicznych turystów, bo mogliby oni być w tragicznej chwili - o 17:40 w poniedziałek, 28 maja na Galle Road, tak jak Paweł, który jeździł tego dnia w tej okolicy kilkakrotnie i informacja o wybuch solidnie go przestraszyła. Ciekawe, co powiem na ten temat moim turystom jutro? A co dziś powie mi Mohan?

do góry



Komentarze:



Dodaj komentarz
Imię:


Adres e-mail:


Komentarz:


Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odœwież i spróbuj ponownie

Przepisz kod z obrazka:
:: 24 września 2008
:: 5 maja. 2008
:: 20 kwietnia 2008, niedziela
:: 14 kwietnia 2008
:: 24 marca 2008, poniedziałek Wielkanoncy
:: 18 stycznia 2008, piątek
:: 25 grudnia 2007, pierwszy dzień świąt
:: 13 grudnia 2007, czwartek
:: 11 grudnia 2007, wtorek
:: 9 grudnia 2007, niedziela
:: 4 grudnia 2007, wtorek
:: 30 listopada 2007, piatek
:: 25 listopada 2007, niedziela
:: 20 listopada 2007, wtorek
:: 16 listopada 2007, piątek
:: 11 listopada 2007, niedziela
:: 7 listopada 2007, środa
:: 4 listopada 2007, niedziela
:: 29 października 2007, poniedziałek
:: 26 września, środa, dzień Poya
:: 27 lipca 2007, piątek
:: 18 lipca 2007, środa
:: 22 czerwca 2007, środa
:: 11 czerwca 2007, poniedzialek
:: 6 czerwca 2007, środa
:: 5 czerwca 2007, wtorek
:: 30 maja 2007, środa
:: 25 maja 2007, piątek
:: 14 maja 2007, poniedziałek
:: 10 maja 2007, czwartek
:: 9 maja 2007, środa
:: 24 kwietnia 2007, wtorek
:: 11 grudnia 2006, poniedziałek
:: 27 listopada 2006, poniedziałek
:: 8 listopada 2006, środa
:: 3 listopada 2006
:: 2 listopada 2006
:: 30 października 2006
:: 25 września 2006, poniedziałek
:: 21 września 2006, czwartek
:: 14 września 2006, czwartek
:: 13 września 2006, środa
:: 12 września 2006, wtorek
:: 1 czerwca 2006, czwartek
:: 31 maja 2006, środa
:: 23 lutego 2006, czwartek
:: 9 lutego 2006, czwartek
:: 18 stycznia 2006, środa
:: 26 listopada 2005, sobota
:: 25 pażdziernika 2005, wtorek
:: 5 pażdziernika 2005, środa
:: 28 września 2005, środa
:: 27 września 2005, wtorek
:: 24 września 2005, sobota
:: 29 sierpnia 2005, poniedziałek
:: 24 sierpnia 2005, środa
:: 19 sierpnia 2005, piątek
:: 16 sierpnia 2005, wtorek
:: 13 sierpnia 2005, sobota
:: 7 sierpnia 2005, niedziela wieczór
:: 20 maja 2004, czwartek
:: 15 maja 2004, sobota
:: 13 maja 2004, czwartek
:: 7 maja 2004, piątek
:: 30 kwietnia 2004, piątek

strona główna : kim jestem : co myślę : tłumaczenia, guide : linki : kontakt : english rzetelne media : bed & breakfast
  2005 © Maciej Jagielski. Wszelkie prawa zastrzeżone.