Strona główna Kontakt English Version
 
Rzetelne media Kim jestem Co myślę Tłumaczenia, guide Linki Ajaks Bed & Breakfast
 
   
.: CV
.: Artykuły
.: Zdjęcia
.: Blog

. BLOG

11 czerwca 2007, poniedzialek

Oj, dalej dzieje, się dzieje. W ubiegłym tygodniu w czwartek nad ranem policja przeszukała liczne w Kolombo gospody dla zamiejscowych i wywiozła z nich siedmioma autobusami około trzystu osób – samych Tamilów, w tym kobiety i dzieci, którzy nie potrafili wyjaśnić dlaczego przebywają w stolicy. Taka przynajmniej była wersja oficjalna, podana przez rządową gazetę Daily News, która posłusznie doniosła, jak to w spokoju zrezygnowani Tamilowie dali się wywieżć z miasta na wschód i północ kraju, skąd mieli udać się do swoich domów.

Niezależny Daily Mirror przekazał zupełnie inny obraz wydarzeń. Decyzje policji były arbitralne, ludzi wywożono siłą, wśród nich znalazła się dziewczyna czekająca na przylot narzeczonego z Londynu; ich ślub miał odbyć się w przyszłym tygodniu. Prośby, płacz, dowody opłacenia przyjęcia zdały się na nic – musiała z matką opuścić zajazd, a jego właściciel dostał nakaz nie przyjmowanuia więcej żadnych Tamilów. Nie było jasne kto zlecil policji tę akcję, prasa sugerowała rozkaz sekretarza obrony, brata prezydenta Rajapaksy, po poleceniu tego ostatniego by bezwzględnie zapewnić bezpieczeństwo stolicy po dwóch wybuchach bomb w Pettah i Ratmalanie.

W parlamencie opozycja porownała tę akcję z eksterminacją Żydów podczas drugiej wojny światowej; poseł tamilski zrzucił koszulę i bronił rodaków z gołą piersią, by unaocznić ich bezradność; oświadczenia potępiające akcję ogłosiły wszystkie narodowe i międzynarodowe grupy broniące praw człowieka i wolności mediów, a nawet ambasada amerykańska w Kolombo. W piątek Sąd Najwyższy wydał nakaz wstrzymania akcji do czasu rozpoznania sprawy. I fala popłynęła w drugą stronę: autobusy przywiozły Tamilów z powrotem do stolicy, prezydent Rajapaksa zażądał wyjaśnień jak mogło dojść do takiej akcji (wystarczyło spytać brata), w niedzielę pokajał się za nią nic nie znaczący tu premier, a opozycja zażądała dymisji rządu. Szmatławiec Daily News, całkowicie niepomny tego, co pisał zaledwie wczoraj, donosił o tym wszystkim na pierwszej stronie. Okazało się, organizacje międzynarodowe zdolne i inne kraje zolne są do wywarcia skutecznej presji na rząd Sri Lanki. Za swoje upokorzenie ten jednak wziął drobny odwet: od poniedziałku ruszyły masowe kontrole wiz cudzoziemców. Pracujący na turystycznych będą aresztowani i deportowani z poparciem narodu, któremu zabierają pracę.

do góry



Komentarze:



Dodaj komentarz
Imię:


Adres e-mail:


Komentarz:


Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odœwież i spróbuj ponownie

Przepisz kod z obrazka:
:: 24 września 2008
:: 5 maja. 2008
:: 20 kwietnia 2008, niedziela
:: 14 kwietnia 2008
:: 24 marca 2008, poniedziałek Wielkanoncy
:: 18 stycznia 2008, piątek
:: 25 grudnia 2007, pierwszy dzień świąt
:: 13 grudnia 2007, czwartek
:: 11 grudnia 2007, wtorek
:: 9 grudnia 2007, niedziela
:: 4 grudnia 2007, wtorek
:: 30 listopada 2007, piatek
:: 25 listopada 2007, niedziela
:: 20 listopada 2007, wtorek
:: 16 listopada 2007, piątek
:: 11 listopada 2007, niedziela
:: 7 listopada 2007, środa
:: 4 listopada 2007, niedziela
:: 29 października 2007, poniedziałek
:: 26 września, środa, dzień Poya
:: 27 lipca 2007, piątek
:: 18 lipca 2007, środa
:: 22 czerwca 2007, środa
:: 11 czerwca 2007, poniedzialek
:: 6 czerwca 2007, środa
:: 5 czerwca 2007, wtorek
:: 30 maja 2007, środa
:: 25 maja 2007, piątek
:: 14 maja 2007, poniedziałek
:: 10 maja 2007, czwartek
:: 9 maja 2007, środa
:: 24 kwietnia 2007, wtorek
:: 11 grudnia 2006, poniedziałek
:: 27 listopada 2006, poniedziałek
:: 8 listopada 2006, środa
:: 3 listopada 2006
:: 2 listopada 2006
:: 30 października 2006
:: 25 września 2006, poniedziałek
:: 21 września 2006, czwartek
:: 14 września 2006, czwartek
:: 13 września 2006, środa
:: 12 września 2006, wtorek
:: 1 czerwca 2006, czwartek
:: 31 maja 2006, środa
:: 23 lutego 2006, czwartek
:: 9 lutego 2006, czwartek
:: 18 stycznia 2006, środa
:: 26 listopada 2005, sobota
:: 25 pażdziernika 2005, wtorek
:: 5 pażdziernika 2005, środa
:: 28 września 2005, środa
:: 27 września 2005, wtorek
:: 24 września 2005, sobota
:: 29 sierpnia 2005, poniedziałek
:: 24 sierpnia 2005, środa
:: 19 sierpnia 2005, piątek
:: 16 sierpnia 2005, wtorek
:: 13 sierpnia 2005, sobota
:: 7 sierpnia 2005, niedziela wieczór
:: 20 maja 2004, czwartek
:: 15 maja 2004, sobota
:: 13 maja 2004, czwartek
:: 7 maja 2004, piątek
:: 30 kwietnia 2004, piątek

strona główna : kim jestem : co myślę : tłumaczenia, guide : linki : kontakt : english rzetelne media : bed & breakfast
  2005 © Maciej Jagielski. Wszelkie prawa zastrzeżone.