Strona główna Kontakt English Version
 
Rzetelne media Kim jestem Co myślę Tłumaczenia, guide Linki Ajaks Bed & Breakfast
 
   
.: CV
.: Artykuły
.: Zdjęcia
.: Blog

. BLOG

7 listopada 2007, środa

"Witamy serdecznie, często wspominamy pana i pobyt… ciekawi jestesmy co u pana …śledzimy stronę www i prosimy o wiecej. Pozdrawiamy, Lidka i Zbyszek z Łodzi”. Taki sms, z kilkoma jeszcze słowami, opuszczonymi bo nie wypada mi ich powtarzac, „made my day” jak mówią po angielsku, czyli dał mi dobry humor na cały dzień w poniedziałek, na początek wycieczki Kandy-Sigirija. Typowej, więc nie ma o czym się rozpisywac, dlatego zamiast turystycznych wrażeń nieco informacji z życia dla przemiłej pary z miasta Łodzi, i nie tylko.

Nasz wspólny znajomy, uczestnik tamtej wycieczki jest z powrotem w Dubaju, skąd odzywa się sporadycznie, ale kiedy to robi, to długo rozmawiamy na skypie. Zaczął zajęcia w amerykańskim collegu, poza tym prowadzi dom, a ostatnio przysłał sms o dwudniowej imprezie, czyli nie tylko nauka i obowiązki. Ogród u moich sąsiadów w Mt. Lavinia, który uprawiał z takim zamiłowaniem, zarasta krzakami, a za mój dopiero się biorę, więc pracy miałby huk, gdyby przyjechał, ale w to wątpie. Na razie w moim ogrodzie ułożyłem pierwszą alejkę z cegieł, żeby przechodzic z drzwi kuchennych na taras suchą nogą. Kolejny ceglany trakt planuję do bramy, gdzie od jutra około wpół do ósmej ma pojawiac się gazeta, oczywiście „Daily Mirror”, a nie ten rządowy szmatławiec „Daily Mail”. Dziś opłaciłem jej dowóz przez chłopaka na rowerze w miejscowej księgarni. Czyli rano będzie kawka i gazetka – tak jak w hotelu Taj Samudra, tylko bez tego wielkiego, wspaniałego śniadania, którym przez pół roku zaczynałem dzień. Dziś zamiast niego zjadłem miskę lokalnego zsiadłego mleka (curd) o konsystencji kisielu; było wspaniałe, a do tego została mi płaska doniczka na jakiś kwiatek do domu – będzie pierwszy.

W nocy strasznie lało, podobno będzie tak jeszcze do końca listopada. Jutro odbieram z lotniska kolejną piątkę turystów, ale oni raczej nie będą jeździc, zostaną w hotelu, bo w kolejny czwartek ruszam z nimi na objazd wyspy, więc nie sądzę, żeby chcieli dodatkowych wycieczek, choc oczywiście je zaplanuję. Wpadnę też do Induruwy, gdzie kroi się ciekawa inicjatywa, realizująca jakoś tam moje śmiałe plany, o które pytali Lidka i Zbyszek. Jak tylko będzie gotowa strona internetowa, to odeślę Was do niej.

Tyle wieści szczegółowych, a tak w ogóle to ja też Was, Bardzo Mili Państwo Lidko i Zbyszku często i serdecznie wspominam, szczególnie nasz wieczorek „harcerski” w hotelu Hilltop w Kandy, wspaniałe anegdotki o „ofierze planowania” i pytanie, które padło, gdy patrol podjeżdżał do banku… To jest urok tej pracy, że poznaje się przy jej okazji wielu ciekawych, mądrych, otwartych ludzi, których pewnie inaczej, mimo mojego zawodu, nie miałbym szansy spotkac, siedząc w redakcji czy rozmawiając z politykami.

Mam prośbę do moich byłych turystów: jeśli zaglądacie na tę strone, dajcie mi o tym znac, odezwijcie się sms- em czy mailem – to takie miłe, choc rzadkie, żeby podtrzymac wakacyjny kontakt. A do tych z Państwa, do których mam adresy mailowe, postaram się niedługo napisac bezpośrednio, w związku z Induruwą właśnie.

do góry



Komentarze:



Dodaj komentarz
Imię:


Adres e-mail:


Komentarz:


Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odœwież i spróbuj ponownie

Przepisz kod z obrazka:
:: 24 września 2008
:: 5 maja. 2008
:: 20 kwietnia 2008, niedziela
:: 14 kwietnia 2008
:: 24 marca 2008, poniedziałek Wielkanoncy
:: 18 stycznia 2008, piątek
:: 25 grudnia 2007, pierwszy dzień świąt
:: 13 grudnia 2007, czwartek
:: 11 grudnia 2007, wtorek
:: 9 grudnia 2007, niedziela
:: 4 grudnia 2007, wtorek
:: 30 listopada 2007, piatek
:: 25 listopada 2007, niedziela
:: 20 listopada 2007, wtorek
:: 16 listopada 2007, piątek
:: 11 listopada 2007, niedziela
:: 7 listopada 2007, środa
:: 4 listopada 2007, niedziela
:: 29 października 2007, poniedziałek
:: 26 września, środa, dzień Poya
:: 27 lipca 2007, piątek
:: 18 lipca 2007, środa
:: 22 czerwca 2007, środa
:: 11 czerwca 2007, poniedzialek
:: 6 czerwca 2007, środa
:: 5 czerwca 2007, wtorek
:: 30 maja 2007, środa
:: 25 maja 2007, piątek
:: 14 maja 2007, poniedziałek
:: 10 maja 2007, czwartek
:: 9 maja 2007, środa
:: 24 kwietnia 2007, wtorek
:: 11 grudnia 2006, poniedziałek
:: 27 listopada 2006, poniedziałek
:: 8 listopada 2006, środa
:: 3 listopada 2006
:: 2 listopada 2006
:: 30 października 2006
:: 25 września 2006, poniedziałek
:: 21 września 2006, czwartek
:: 14 września 2006, czwartek
:: 13 września 2006, środa
:: 12 września 2006, wtorek
:: 1 czerwca 2006, czwartek
:: 31 maja 2006, środa
:: 23 lutego 2006, czwartek
:: 9 lutego 2006, czwartek
:: 18 stycznia 2006, środa
:: 26 listopada 2005, sobota
:: 25 pażdziernika 2005, wtorek
:: 5 pażdziernika 2005, środa
:: 28 września 2005, środa
:: 27 września 2005, wtorek
:: 24 września 2005, sobota
:: 29 sierpnia 2005, poniedziałek
:: 24 sierpnia 2005, środa
:: 19 sierpnia 2005, piątek
:: 16 sierpnia 2005, wtorek
:: 13 sierpnia 2005, sobota
:: 7 sierpnia 2005, niedziela wieczór
:: 20 maja 2004, czwartek
:: 15 maja 2004, sobota
:: 13 maja 2004, czwartek
:: 7 maja 2004, piątek
:: 30 kwietnia 2004, piątek

strona główna : kim jestem : co myślę : tłumaczenia, guide : linki : kontakt : english rzetelne media : bed & breakfast
  2005 © Maciej Jagielski. Wszelkie prawa zastrzeżone.