Strona główna Kontakt English Version
 
Rzetelne media Kim jestem Co myślę Tłumaczenia, guide Linki Ajaks Bed & Breakfast
 
   
.: CV
.: Artykuły
.: Zdjęcia
.: Blog

. BLOG

25 grudnia 2007, pierwszy dzień świąt

Ciekawe, jaka była oglądalność półgodzinnego reportażu Wojciecha Cejrowskiego z cyklu „Boso przez świat” nadanego w drugim programie TVP w samo południe pierwszego dnia świąt. Pewnie wystarczająca, by kilka milionów ludzi, siedzących przy rodzinnych stołach, poddanych zostało ideologicznej obróbce przez piewcę absolutnej wolności, o której pan WC ze swadą rozprawiał z peruwiańskiego miasta, gdzie niegdyś działał sam Stan Tymiński.

Między uspokajaniem wnuków i rodzinnymi pogwarkami zdołałem odnotować takie zdanie jak: „nikt mi nie będzie kazał, co i jak mam budować na swoim kawałku ziemi” oraz Cejrowskiego receptę na pogodną starość: być wystawionym przez rodzinę na ulicę, by tam sprzedawać cokolwiek. A jak się staruszek osunie na ziemie, to na pewno ktoś mu pomoże.

O ile drugi przykład, choćby ze względu na mróz panujący za oknem, do takiej alternatywy systemu emerytalnego zbyt wielu widzów chyba nie przekonał, to pierwszy był groźniejszy. „Wolnoć Tomku w swoim domku, na diabła ta cała Unia ze swoimi regulacjami, każdy ma prawo żyć tak, jak mu się podoba” to hasła chwytliwe, jak niegdyś wezwania Stana Tymińskiego czy Andrzeja Leppera.

Otóż nie: każdy ma (prawie) prawo mówić, co mu się żywnie podoba (prawie, bo kilku rzeczy polskie prawo jednak zabrania: szerzenia faszyzmu, komunizmu, nawoływania do nienawiści rasowej, kłamstwa oświęcimskiego), ale nie wszędzie. Na pewno nie w telewizji publicznej i do tego w programie, którego formuła nie daje możliwości dyskusji z tak skrajnymi poglądami. A ten odcinek „Boso przez świat” (nie widziałem innych) był skrajnie upolityczniony, i bardziej szkodliwy od niegdysiejszego „WC kwadransa” tego samego autora. Tam bowiem Pierwszy Kowboj III RP, waląc kubkiem w stół, uprawiał taką samą propagandę, ale wiadomo było, że to autorska audycja publicystyczna. Na szczęście w TVP bywały i inne.

W „Oazie wolności” natomiast bosy podróżnik rzekomo prowadził nas jedynie po dalekim kraju, a w istocie wbijał ludziom do głowy swoje poglądy, tyle że w atrakcyjniejszej oprawie, przez dwa WC kwadranse i wobec znacznie mniej doświadczonej politycznie widowni. Robił wodę z mózgu nieletnim i napędzał dorosłych frustratów współczesnym Stanom Tymińskim. To wszystko za pieniądze z abonamentu, którego prezes TVP broni jak niepodległości.

Im szybciej z tym się skończy, tym lepiej. Krajowa Rado Radiofonii i Telewizji – co ty na to?

do góry



Komentarze:



Dodaj komentarz
Imię:


Adres e-mail:


Komentarz:


Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odœwież i spróbuj ponownie

Przepisz kod z obrazka:
:: 24 września 2008
:: 5 maja. 2008
:: 20 kwietnia 2008, niedziela
:: 14 kwietnia 2008
:: 24 marca 2008, poniedziałek Wielkanoncy
:: 18 stycznia 2008, piątek
:: 25 grudnia 2007, pierwszy dzień świąt
:: 13 grudnia 2007, czwartek
:: 11 grudnia 2007, wtorek
:: 9 grudnia 2007, niedziela
:: 4 grudnia 2007, wtorek
:: 30 listopada 2007, piatek
:: 25 listopada 2007, niedziela
:: 20 listopada 2007, wtorek
:: 16 listopada 2007, piątek
:: 11 listopada 2007, niedziela
:: 7 listopada 2007, środa
:: 4 listopada 2007, niedziela
:: 29 października 2007, poniedziałek
:: 26 września, środa, dzień Poya
:: 27 lipca 2007, piątek
:: 18 lipca 2007, środa
:: 22 czerwca 2007, środa
:: 11 czerwca 2007, poniedzialek
:: 6 czerwca 2007, środa
:: 5 czerwca 2007, wtorek
:: 30 maja 2007, środa
:: 25 maja 2007, piątek
:: 14 maja 2007, poniedziałek
:: 10 maja 2007, czwartek
:: 9 maja 2007, środa
:: 24 kwietnia 2007, wtorek
:: 11 grudnia 2006, poniedziałek
:: 27 listopada 2006, poniedziałek
:: 8 listopada 2006, środa
:: 3 listopada 2006
:: 2 listopada 2006
:: 30 października 2006
:: 25 września 2006, poniedziałek
:: 21 września 2006, czwartek
:: 14 września 2006, czwartek
:: 13 września 2006, środa
:: 12 września 2006, wtorek
:: 1 czerwca 2006, czwartek
:: 31 maja 2006, środa
:: 23 lutego 2006, czwartek
:: 9 lutego 2006, czwartek
:: 18 stycznia 2006, środa
:: 26 listopada 2005, sobota
:: 25 pażdziernika 2005, wtorek
:: 5 pażdziernika 2005, środa
:: 28 września 2005, środa
:: 27 września 2005, wtorek
:: 24 września 2005, sobota
:: 29 sierpnia 2005, poniedziałek
:: 24 sierpnia 2005, środa
:: 19 sierpnia 2005, piątek
:: 16 sierpnia 2005, wtorek
:: 13 sierpnia 2005, sobota
:: 7 sierpnia 2005, niedziela wieczór
:: 20 maja 2004, czwartek
:: 15 maja 2004, sobota
:: 13 maja 2004, czwartek
:: 7 maja 2004, piątek
:: 30 kwietnia 2004, piątek

strona główna : kim jestem : co myślę : tłumaczenia, guide : linki : kontakt : english rzetelne media : bed & breakfast
  2005 © Maciej Jagielski. Wszelkie prawa zastrzeżone.