Komunikat Rzecznika Prasowego MSZ z 14 stycznia 2008 r.
”W związku z pogorszeniem się bezpieczeństwa na terytorium Sri Lanki Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP sugeruje obywatelom polskim ograniczenie do niezbędnego minimum podróży do tego kraju, a w przypadku gdy wyjazd jest konieczny zaleca się zachowanie szczególnej ostrożności podczas pobytu”.
Byłem w jednym z dużych warszawskich biur podróży – dowiedziałem się, że mają rezygnację 100 osobowej grupy firmowej, która miała jechać na Sri Lankę, ale nadal trzymają wyjazd, który planują pod koniec lutego na wyspę. Poznańskie Ecco Travel oferuje wyloty na bieżąco.
Wszystko zależy od tego, czy przypadkiem nie zginie podczas jakiegoś zamachu bombowego jakiś turysta. Wtedy zacznie się odwrót na całego.
Na lankańskiej stronie internetowej znalazłem informację, że także rosyjski MSZ wydał ostrzeżenie dla swoich turystów przed wyjazdami na Sri Lankę, chociaż Paweł z Mount Lavinia mówił mi kilka dni temu, że Ruscy walą drzwiami i oknami. Ale takie ostrzeżenia skutkują dopiero po kilku tygodniach, tyrystyczna maszyna nie od razu przestaje się kręcić, chyba że stanie się coś wielkiego. Oby się nie stało.